| poranek |
|
„poranek” W: Gazeta Olsztyńska, 2006 nr 35.
poranek
z nadjeziornej mgły wstaje poranek i tańczy jak tańczą derwisze w tureckiej Konyi z tęsknoty za utraconym Bogiem porywa wodne kwiaty i zaskrońca który płynąc tam i z powrotem kreśli na mapie wody ślad swego bytu i już wiem jak dobrze nie być ślepcem i wciąż patrzeć ze zdziwieniem jak dobrze nie być głuszcem gdy pierwsze spojrzenie świtu otwiera koncertowanie i rybom daje głos
milczę jak uczy o. Anzelm Grün milczę aż do dna swego niepoznania by pojąć ten taniec |
| wstecz | dalej » |
|---|