Panie

 

„Panie”, „taki dąb”, dzieciństwo”, Spotkania w domu pod brzozą” [Wiersze]. Jaćwież, 2000, nr 11, s. 32

 

***

 

Panie rozsypałeś mnie dmuchawcami

na rozległe łąki i wiejskie ogrody

dałeś mieszkanie w sąsiedztwie lilii i róży

narażając na wieczne wygnanie

 

wyprawiłeś w dalekie podróże

w towarzystwie sójki i klucza żurawi

powiedziałeś

tańcz podmuchami wiatrów

pomiędzy byciem a przemijaniem

 

przecież wiesz

że dmuchawce kruszą swe serca

by odradzać się na bezkresach

 

jak mnie pozbierasz na całym świecie ?

 
wstecz   dalej »